Utopia

Utopia, czyli miejsce, którego nie ma – to sobie powtarzałam, konstruując ten świat. Pierwsza usytuowana w nim historia była pisana na konkurs. Czasu było mało, wyszło jak wyszło, wymaga wielu zmian nim będzie się do czegokolwiek nadawała. Tak! Oczywiście, że jest to powieść! ^_~

W chwili obecnej Utopia przeżywa renesans! Ma już strukturę geograficzną i kawałek historii. Ma też swoje Bóstwa (w szczodrej liczbie dwóch) oraz Nieśmiertelnych, w tym Smoki (bo Smoki muszą być!). I oczywiście śmiertelników, z podziałem na poszczególne ludy/rasy. Tutaj gwoli wyjaśnienia, podział ten wynika z czegoś więcej niż miejsce zamieszkania czy nawet magiczne umiejętności. Nie jest arbitralny, ale twardo zakorzeniony w świecie, o czym wiedzą już tylko nieliczni jego mieszkańcy.

Wiele się zmieniło od czasów, gdy kraina ta pierwszy raz została ubrana w słowa. W zasadzie, gdy spoglądam na napisaną kilka lat temu historię, to opowiadania, nad którymi teraz pracuję, powinny należeć do cyklu pod nazwą Nowa Utopia. O tym, jak wiele się zmieniło, jasno świadczy już sam podział administracyjny. Zamieszkana przez Elfy wyspa wciąż nosi swą historyczną nazwę z czasów, gdy należała do Gnoxyjczyków – potocznie nazywanych Olbrzymami. Jednak już za życia ostatniego Oriona – władcy Olbrzymów – została oficjalnie oddana Elfom. On sam zamieszkał w Dużej Gnoxii, gdzie u stóp ukochanych Gór Granicznych wzniósł nową siedzibę, która w niczym nie przypominała pałacu.

Utopia - mapa

(Mapa poglądowa pędzla autorki)

Takich zmian jest oczywiście dużo więcej, ale nie stanowią one istotnych informacji przy lekturze nadchodzących opowiadań. Mamy w zasadzie do czynienia z nowym światem. Tym, co istotne, i co do pewnego stopnia determinuje zachowanie wszystkich mieszkańców Utopii, jest lepsza niż za dawnych czasów znajomość struktury tego świata. Wiadomo już, że Piekło istnieje i znalezienie się w nim jest karą, której każdy wolałby uniknąć. Ale oczywiście nie każdy się stara. Tymczasem miejsce nazywane Niebem jest tylko siedzibą Bogów oraz niektórych Nieśmiertelnych. Gdzież więc nagroda za dobre życie? Na to pytanie odpowiedź wciąż jest poszukiwana. Wielcy kapłani zdołali wydusić w Bóstw tylko tyle, że jeżeli dusza nie trafia do Piekła, to unosi się w błogostanie ponad Utopią, łącząc się z myślami Bogów z tej i innych krain.

Nie czując się usatysfakcjonowani taką odpowiedzią, Wielcy Kapłani – którzy już za sam tytuł są mocno podejrzani – dodali kilka szczegółów od siebie i tak powstała dość interesująca sekta, na którą na pewno się natkniemy. Bogowie Utopii okazują jej uprzejme zainteresowanie ze względu na kreatywne podejście do metafizyki, więc można sądzić, że nie jest tak niebezpieczna, jak to czasami bywa z podobnymi inicjatywami.

Długo zastanawiałam się, czy opisywać Wam tutaj poszczególne krainy i ich mieszkańców, ale uznałam, że znacznie ciekawiej będzie, gdy sami je odkryjecie. Ta Utopia po latach wciąż jest dynamiczna. Nie zajrzałam jeszcze pod wszystkie kamienie i nie zdaję sobie sprawy z tego, jak bardzo zmienił się ten świat. Jeżeli więc macie na to ochotę, możemy odkryć to razem :)

 —

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s